Spotkanie inauguracyjne

Kickstart my heart, tak przed laty śpiewało Mötley Crüe, rozgrzewając do czerwoności fanów. Tytuł ich piosenki idealnie odzwierciedla to, co powinno wydarzyć się na spotkaniu inauguracyjnym, poprzedzającym rozpoczęcie prac w Zespole Scrumowym. Co to za wynalazek? Wszak próżno szukać o nim informacji w Przewodniku po Scrumie.

• • •

Za dużo spotkań ! Kiedy mamy pracować?

Postarajmy się uniknąć nieporozumień już na etapie ustalania harmonogramu pracy Scrumowego zespołu. Jak to wszystko ogarnąć? Oto przykładowy plan działania.

• • •

Jak zostać Scrum Masterem?

Odpowiedź na tytułowe pytanie obiecałem w artykule Za waterfalla było lepiej. Wspomniałem tam wówczas, że słyszę je zaskakująco często. Przez ostatnio pół roku, które minęło od czasu opublikowania tego tekstu, chyba jeszcze częściej. I to od osób będących dotychczas od IT tak daleko, jak na mapie Nowe Warpno od Wołosatego. Pracujących w zupełnie innych branżach, zawodach…

• • •

Na kiedy będzie?

Presja związana z goniącymi (częstokroć narzuconymi, nierealnymi, życzeniowymi) terminami udostępnienia nowej aplikacji/funkcjonalności klientom i klasyczne pytanie na kiedy będzie, to bez wątpienia powszechne i zarazem jedno z najbardziej znienawidzonych zjawisk w branży wytwarzania oprogramowania.

• • •

Za waterfalla było lepiej

Coraz głośniej mówi się o złotej erze dla pracowników IT w Polsce. Przybywa firm, w tym zagranicznych, otwierających u nas swoje oddziały, czemu sprzyja coraz większa ilość wysokiej klasy powierzchni biurowych, niezła estyma jaką cieszą się nasi branżowi fachowcy, a w końcu, a może przede wszystkim wciąż – przynajmniej jeśli chodzi o zachodnie standardy – niewygórowane koszty wypłat. Dzieje się.

• • •

Tak zwany “Model Spotify”

W polskim świecie agile’a strasznie głośno ostatnio o, wydawało się już nieco zmurszałym, tak zwanym “modelu Spotify”. A to jakiś złośliwy twitt, a to pouczający materiał, podany w formie jakże popularnego w tych zabieganych czasach modelu “jadę i mówię”, jest i coś w standardowej formie blogowego wpisu. Czy do tych trzech spójnych, słusznych, choć nieco podirytowanych i zniecierpliwionych opinii, można jeszcze cokolwiek dodać? Spróbuję, kierując optykę na dwa zjawiska, które wydają mi się na tyle frapujące, by o nich wspomnieć.

• • •

Product Owner na Daily?

W ostatnim czasie coraz szersze kręgi zatacza praktyka obecności Product Ownera na spotkaniu Daily Scrum. Ten trend wydaje się coraz mocniej zaznaczać w scrumowym świecie. Ba, dla wielu, szczególnie tych stawiających swe pierwsze kroki w zwinnym środowisku, wydaje się być czymś całkowicie naturalnym, standardowym. Czy to faktycznie dobry pomysł? Albo inaczej – czy jest w tym coś złego?

• • •

My już są Coache

Kim jest Scrum Master? Sprawa wydaje się  prosta – nomen omen – mistrz, specjalista od Scruma. Co więcej, akurat ta rola jest dość dobrze opisana i wyjaśniona w Przewodniku po Scrumie.Kim jest Agile Coach? O, i tu już jest sprawa dużo bardziej złożona. A odpowiedzią może być typowo agile’owy frazes: to zależy.

• • •

Jedenaście atrybutów Scrum Mastera

W jednym z numerów Dziennika Bałtyckiego natrafiłem na felieton popularnego trenera piłkarskiego, Bogusława Kaczmarka, zatytułowany “Jedenaście atrybutów trenera”. Jak zaznaczył sam autor tekst miał odpowiedzieć na pytanie jakie cechy mają bezpośredni wpływ na rozwój i poziom kwalifikacji trenera.

• • •